Osoby zaszczepione w Wielkiej Brytanii (1św dose): 49,603,566

People Vaccinated in the UK (2nd dose): 45,486,906

Wahania co do szczepionek COVID-19 w Wielkiej Brytanii

utworzone przez | sty 18, 2021 | Opisany | 0 komentarzy

Profesor Daniel Freeman Doktorat DClinPsy CPsychol FBPsS

Pandemia testuje nasze struktury społeczne, jak nigdy dotąd. Aby odnieść sukces, musimy myśleć i działać wspólnie pod przewodnictwem naszych kluczowych instytucji. Ale czy w czasach, gdy jedność ma kluczowe znaczenie, czy wkrótce zobaczymy skutki długotrwałego i korozyjnego źródła nieufności?

Szybki rozwój i testowanie szczepionek COVID-19 to niezwykłe przedsięwzięcie naukowe. To, co dzieje się teraz, jest prawdopodobnie jeszcze ważniejsze: aby szczepionki były skuteczną interwencją, ludzie będą musieli je przyjmować. Praktyczne wyzwania związane z produkcją i wydawaniem milionów dawek na całym świecie są oczywiście ogromne, ale społeczeństwa muszą również poradzić sobie z problemem wahania szczepionek: przekonaniem, że szczepionka może być niepotrzebna, nieskuteczna lub niebezpieczna (i być może wszystkie trzy). Nic dziwnego, że ludzie, którzy mają takie obawy, mogą niechętnie przyjmować szczepionkę; mogą nawet odmówić.

Pandemia stworzyła idealne warunki do rozwoju nieufności wobec szczepionki COVID-19. Częścią problemu jest złożoność i zmienność przenoszenia i infekcji. 

Wahania co do szczepionek nie są niczym nowym. Jednak pandemia stworzyła idealne warunki do rozwoju nieufności wobec szczepionki COVID-19. Częścią problemu jest złożoność i zmienność przenoszenia i infekcji. Fakt, że możesz nie złapać wirusa, jeśli złamiesz wytyczne dotyczące dystansu społecznego, i że choroba może być łagodna, jeśli ją złapiesz, doprowadził niektórych do wniosku, że nie ma prawdziwego problemu. Bezprecedensowa szybkość, z jaką opracowywano szczepionki, również wzbudziła obawy: istnieją obawy, że bezpieczeństwo zostało naruszone lub że szczepionka zostanie wprowadzona, zanim zrozumiemy zakres i charakter możliwych skutków ubocznych. Ponadto Internet jest pełen dezinformacji - w tym teorii spiskowych - na temat wirusa, blokady i szczepień.

Na koniec warto pamiętać, że dzieje się to po długim okresie, w którym zaufanie do nauki, medycyny i kluczowych instytucji systematycznie spada. Nie możemy zwalczyć wirusa, jeśli nie ufamy ekspertom w dziedzinie zdrowia; jednak dokładnie tyle osób zostało przygotowanych do reakcji.

Oxford Coronavirus Explanations, Attitudes, and Narratives Survey (OCEANS), chcieliśmy ocenić stopień wahania szczepionek przeciwko COVID-19: ile osób jest sceptycznie nastawionych do szczepień; czy określone grupy ludności są szczególnie niechętne; i, co najważniejsze, dlaczego ludzie się wahają. Udział wzięło 5114 dorosłych, reprezentatywnych dla populacji Wielkiej Brytanii pod względem wieku, płci, pochodzenia etnicznego, dochodów i regionu.

Po pierwsze, dobra wiadomość: stwierdziliśmy, że zdecydowana większość opowiada się za szczepionką COVID-19, przy czym 72% jest skłonnych do szczepienia. Ale to nie wystarczy, aby być naprawdę uznanym za konsensus. 16% populacji jest bardzo niepewnych co do otrzymania szczepionki COVID-19, a inny 12% prawdopodobnie opóźni lub uniknie szczepienia. Jedna na dwadzieścia osób opisuje siebie jako przeciwników szczepień przeciwko COVID-19.

Wahanie co do szczepionek ma konsekwencje dla nas wszystkich. Im mniej osób zaszczepionych, tym większa liczba osób, które poważnie zachorują. 

Znaki są niepokojące: możemy być blisko punktu krytycznego, kiedy podejrzenie szczepień stanie się głównym nurtem. Już widzieliśmy, jak teorie spiskowe na temat wirusa osiągają znaczną popularność. Czy niedługo pojawią się wahania związane ze szczepionką COVID-19?

W naszej ankiecie jedna na pięć osób uważała, że dane dotyczące szczepionek są sfabrykowane, a co czwarta osoba nie wie, czy takie oszustwa mają miejsce. Dlaczego to ma znaczenie? Wahanie co do szczepionek ma konsekwencje dla nas wszystkich. Im mniej osób zaszczepionych, tym większa liczba osób, które poważnie zachorują. Ponadto nie wiemy jeszcze, ile osób będzie musiało zostać zaszczepionych, aby uzyskać pełną odporność stadną, ale sugerowano szacunkową wartość 80%. W obecnym stanie rzeczy nasza ankieta sugeruje, że osiągnięcie takiej liczby może nie być łatwe.

Obawa, że niechęć do szczepień może wejść do głównego nurtu, jest potwierdzona przez fakt, że w naszym badaniu nieufność nie ograniczała się do określonych grup; wręcz przeciwnie, było to widoczne w całej populacji. Wahania były nieco większe u młodych ludzi, kobiet, osób o niższych dochodach i osób pochodzenia czarnoskórego, ale wielkość stowarzyszeń była bardzo mała. Dlatego nie możemy wyjaśnić wahania szczepionki COVID-19 poprzez odniesienie do czynników społeczno-demograficznych.

Co zatem kryje się za tymi przekonaniami? Nasza ankieta sugeruje, że najważniejszy jest sposób, w jaki ludzie myślą o wielu kluczowych kwestiach związanych ze szczepionką COVID-19, w szczególności:

• potencjalne korzyści zbiorowe
• prawdopodobieństwo zakażenia COVID-19
• skuteczność szczepionki
• jego skutki uboczne
• szybkość opracowywania szczepionek

Tak więc ci, którzy wahają się co do szczepionki COVID-19, zwykle są ludźmi, którzy mogą nie być tak świadomi aspektów zdrowia publicznego szczepionki, nie uważają się za osoby narażone na znaczne ryzyko choroby, wątpią w skuteczność szczepionki, martwią się o potencjalne skutki uboczne lub obawa, że powstały zbyt szybko.

Kiedy rozmawiam z ludźmi, którzy są entuzjastycznie nastawieni do szczepień, pierwszą rzeczą, którą mówią, jest to, że pomaga to wszystkim. W przeciwieństwie do tego, ludzie obawiający się szczepionki często koncentrują się na własnej sytuacji: powiedzą mi, że na przykład nie zachorują lub martwią się, co może pójść nie tak, gdyby zaszczepili się. Ale ta perspektywa może się zmienić: kiedy poprosiłem osoby wahające się przed szczepieniami, aby wyobraziły sobie, że ktoś bliski jest szczególnie podatny na COVID-19, mówią, że są bardziej narażeni na szczepienie.

Nasze badanie pokazuje, że ludzie chcą mieć pewność, że nie poświęcono bezpieczeństwa dla szybkości. Chcą dokładnych i zrozumiałych wskazówek dotyczących skuteczności, potencjalnych zagrożeń i czasu trwania ochrony. I nie boją się szczegółów: wiadomości powinny dostarczać nam pełnego obrazu.

Wydaje się, że sceptycyzm wobec szczepionek jest powiązany z szerszym kryzysem zaufania. Nasze dane sugerują, że osoby, które wahają się co do szczepionek, są bardziej skłonne do nieufności wobec lekarzy, są bardziej skłonne do wierzenia w spisek i mają niewielkie lub żadne zaufanie do instytucji. Mogą również czuć, że mają niższy status społeczny w porównaniu z innymi. To, co tu widzimy, to połączenie wrażliwości i nieufności wobec osób sprawujących władzę. Przejawia się to w obronie. Nie chcąc eksperymentować z osobami, które nie dbają o swoje samopoczucie, unikają szczepień.

Kolejnych kilka miesięcy ma kluczowe znaczenie. Przekaz musi być mocny i jasny: dla dobra wszystkich każdy z nas ma obowiązek zaszczepić się, gdy jest to możliwe. Większość ludzi postrzega szczepienia jako światło na końcu tunelu, ale szukają również - całkiem rozsądnie - informacji, którym mogą zaufać. Nasze badanie pokazuje, że chcą mieć pewność, że nie poświęcono bezpieczeństwa dla szybkości. Chcą dokładnych i zrozumiałych wskazówek dotyczących skuteczności, potencjalnych zagrożeń i czasu trwania ochrony. I nie boją się szczegółów: zamiast sloganów, dźwięków i wybiórczych akcentów, komunikaty powinny dostarczyć nam pełnego obrazu.

Musi być również energiczny, proaktywny i otwarty. Nie popełnij błędu: osoby, które wahają się co do szczepionek, długo i intensywnie zastanawiają się, czy zaszczepić się COVID-19. Pracownicy służby zdrowia muszą przebywać na terenie całego kraju, wysłuchiwać obaw i reagować w sposób przejrzysty. Przedstawianie dokładnych informacji z największą mocą jest oczywiście niezbędne, ale musimy również przeciwdziałać i ograniczać rozprzestrzenianie się dezinformacji o szczepionkach.

W dłuższej perspektywie musimy odbudować zaufanie do instytucji publicznych i ekspertów - zadanie, które będzie wymagało od społeczeństwa zajęcia się poczuciem marginalizacji, które doprowadziło wiele osób do kwestionowania wartości i prawdziwości nauki i innych form wiedzy eksperckiej. Jak jasno pokazują kryzysy, takie jak obecna pandemia, zaufanie jest kamieniem węgielnym naszej społeczności. Bez tego nawet najbardziej znaczące przełomy medyczne mogą wydawać się powodem do podejrzeń.

Daniel Freeman jest profesorem psychologii klinicznej na Wydziale Psychiatrii Uniwersytetu Oksfordzkiego.

Czytać: `` Wahania co do szczepionek COVID-19 w Wielkiej Brytanii: Oxford Coronavirus Explanations, Attitudes, and Narratives Survey (OCEAN) II '' w Medycyna psychologiczna. 

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

powiązane posty

pl_PLPolish
Udostępnij to